9."Granice Niepokoju" odc.3

sobota, 16 sierpnia 2014

(bierzesz? kredytujesz!)

Dzień dobry. Wróciłam już do siebie i oficjalnie zakończyłam wakacje. To znaczy pewnie, że jeszcze trwają, ale dla mnie nie ma nic dalej. To już taka końcówka, kiedy się siedzi i myśli o tym, że niedługo szkoła -.-  Pożegnałam się z moimi kuzynkami tak, jak to by było nic, a zobaczymy się za następne pół roku jak nie dłużej.
Pewnie większość dni spędzę teraz w moim pokoju. Poza tym leje i w ogóle, więc nie ma gdzie wychodzić. No ale miejmy nadzieję, że to się zmieni.

________________________

"GRANICE NIEPOKOJU" odc.3


Allie nie wiedziała co z sobą zrobić. Był to ostatni dzień w Miłowie. Dziewczyna nie miała już więcej pieniędzy na wynajmowanie domu. Mogła tylko wrócić z pustymi rękami, straconymi pieniędzmi i marzeniami.
-Do tego jeszcze zerwałam z Christianem! To wszystko mogło się inaczej potoczyć - łkała niebieskooka.


Zaczęła wyrzucać ubrania z szafy i pakować je pospiesznie do walizki. Czuła się bezradna, nie chciała jednak wracać do domu, więc wpadła na nowy pomysł i zadzwoniła.


-Dzień dobry, mam pytanie. Czy są jakieś loty do Nowego Simjorku? ... dobrze, a jest możliwość zarezerwowanie biletów przez telefon..? .... dobrze, dziękuję, do widzenia.

Dziewczyna wzięła walizki i szybko pobiegła na lotnisko, wcześniej oddając klucz do domu jego właścicielce.


Pomysł, na który wpadła, wydał się jej być genialny.
-W Nowym Simjorku łatwiej będzie mi zdobyć pracę i przecież mieszka tam moja stara znajoma! - cieszyła się. - dobrze, że starczyło mi na bilet.
Wtedy szybko sobie o czymś przypomniała i w pośpiechu wyjęła z kieszeni telefon.


Zadzwoniła, po czym odezwała się automatyczna sekretarka.
-Hej Maggie. Przepraszam, że się nie pożegnałam, ale wyjeżdżam - zaczęła - nie mam już pieniędzy i nie znalazłam żadnej pracy. Lecę do Nowego Simjorku, lot mam za godzinę to...pa.

I pobiegła do okna, by obserwować samoloty.


Było już ciemno, Allie zostało 5 minut to lotu. Zza okna podziwiała przylatujące z oddali samoloty i zastanawiała się jak to będzie w nowym miejscu i ile tam zostanie.


Jej samolot stał już gotowy do lotu, wszyscy już byli gotowi do wejścia na pokład, kiedy nagle Allie przypomniała sobie, że zostawiła telefon, gdy dzwoniła do Maggie.


Zaczęła biec ile sił w nogach, żeby znaleźć telefon i zdążyć na samolot, jednak nim zauważyła chłopaka, biegnącego z przeciwnej strony zdążyła się z nim zderzyć. Upadła i zakręciło jej się w głowie. Nic więcej już nie widziała.

________________________

C.D.N

12 komentarzy:

  1. eww tez juz nie potrafie sie cieszyc wakacjami, kiedy za 2 tygodnie do szkoly T.T
    omg Allie, mam nadzieje ze ten jak-mu-tam nic jej nie zrobi :c czekam na nowy odcinek, buzi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też już coraz częściej myślę o powrocie do szkoły >.< Strasznie to dołujące. :c
    Biedna Allie! Jestem ciekawa jak sobie poradzi i co się z nią stanie. czekam niecierpliwie na kolejny odcinek!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy mnie nachodzą myśli o szkole, od razu szukam ciekawszych tematów do rozmyślań i mam to z głowy. XD
    Nie wiem, czy już to pisałam, ale... Allie ma całkiem fajne włosy. :D Stawiam, że ten gość z lotniska zostanie jej nowym chłopakiem. ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja teraz praktycznie cały czas myślę o szkole
    Trzecia gimbaza :/
    Jednak staram się myśleć pozytywnie że są jakieś plusy przyjścia do szkoły np. spotkam większość swoich znajomych
    Ten rok będzie dość ciężki
    Testy,pożegnania...
    Czuję się taka stara a pamiętam jak niedawno kończyłam szóstką klasę

    Opowiadanie boskie
    Nowy Simjorok jestem ciekawa czy stworzyłaś nowe otocznie czy jakieś miasto będzie je udawało xDDD

    I jeszcze ten chłopak
    Mam nadzieję że Allie nic się nie stało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, ja też w 3 gimbazie teraz ;(

      Usuń
    2. Serio jesteś z 99 xDD
      A myślałam że masz co najmniej z 16 lat
      Zapraszam do mnie

      simy1999.blogspot.it

      albo

      simy1999.blogspot.com

      nwm co będzie ci wchodzić ja jestem we włoszech i mam it

      Usuń
  5. Trzeba cieszyć się wakacjami póki trwają, a nie! Fotostory tajemnicze ;> Ten chłopak pewnie specjalnie na nią wpadł, podstępny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Heheszki soł romantic bum :D Będzie się działooooooo :D! Szybciutko skoro deszczyk u ciebie to chcę widzieć natychmiast kolejną część, ale już! :D tak to jest szantaż ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha mam materiał więc niedługo dam ;*

      Usuń
  7. Mi ta obecna pogoda także się nie podoba, ale mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie trochę lepiej. Głupio byłoby tak zmarnować końcówkę wakacji. Odnośnie Twojego opowiadania - muszę przyznać, iż spodobało mi się. Zakończenie jest interesujące, ciekawe czy ten chłopak jej pomoże. No i najważniejsze - czy dostanie się do tego Simjorku i uda jej się rozwinąć jakąś karierę, spełnić marzenia, znaleźć nowych przyjaciół. A może relacja z tym chłopakiem jakoś się rozwinie. ;D
    Deszczpada007.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna simka. A tak pomijając tą notkę, to chciałabym pogratulować Ci tego fenomenalnego szablonu! Jest nieziemski ;)

    OdpowiedzUsuń